Przychodzili, nie zauważyli, że ojciec od lat katuje dzieci
Kurator sądowy odwiedzał dom 31-letniego Mariusza ze Strzeleczek raz w miesiącu od kilku lat, a urzędnicy z gminnej pomocy społecznej bywali tam raz na dwa miesiące - ustaliła “Gazeta”. Nikt nie zauważył, że mężczyzna od lat znęca się nad swymi dziećmi